Ratly
← Wszystkie lekcje

Dopłata do paczki / „InPost prosi 1,50 zł”

SMS lub mail prosi o drobną dopłatę do przesyłki. Drobna kwota uśpi czujność, a dane karty trafią do oszusta.

2 min czytania

Jak to wygląda

SMS od „InPost”, „DPD”, „Poczta Polska”: paczka czeka, brakuje 1,50 zł, 2,99 zł, 0,99 zł.

Link prowadzi na fałszywą stronę banku albo bramkę płatności, która wygląda jak BLIK lub Apple Pay.

Wpisanie danych karty albo kodu BLIK kończy się obciążeniem na kilka tysięcy złotych.

Skąd wiesz, że to fałszywka

Prawdziwy InPost informuje o paczce w aplikacji InPost Mobile, nie SMS-em z linkiem.

Kurierzy nie pobierają „dopłat” przez stronę internetową. Płaci się przy odbiorze gotówką lub kartą.

Domena w linku nie jest oficjalna. Prawdziwe to inpost.pl, dpd.com.pl, poczta-polska.pl.

Czerwone flagi

  • Drobna dopłata (1,50 / 2,99 zł) i pilność.
  • Link prowadzi na domenę, która tylko przypomina przewoźnika (np. inpost-doplata.top).
  • Strona prosi o pełne dane karty albo kod BLIK.

Co możesz zrobić

  1. Sprawdź status paczki w oficjalnej aplikacji przewoźnika lub na jego stronie wpisanej ręcznie.
  2. Nie klikaj w link z SMS-a. Nawet jeśli wygląda zwyczajnie.
  3. Jeśli wpisałeś dane karty — zadzwoń od razu na infolinię banku z numeru z odwrotu karty i poproś o zastrzeżenie.